sobota, 2 listopada 2013

Makaron z wieprzowiną i kimchi


Książkę "Dania jednogarnkowe" Minga Tsai i Arthura Boehma przeglądałam wiele razy i zawsze mi się podobała, ale zrezygnowałam z kupienia jej. Dopiero niedawno trafiłam na jakąś promocję i tym sposobem jednak znalazła się w mojej biblioteczce. Bardzo dobrze się stało, bo to ciekawa książka, w której znalazły się przepisy łączące kuchnie Wschodu i Zachodu. Moja dzisiejsza propozycja właśnie z niej pochodzi, ale tym razem jest to danie raczej w całości azjatyckie (choć raczej nie całkiem tradycyjne), bo mamy tu i makaron sojowy, i kimchi (koreańskie kiszone lub fermentowane warzywa, przeważnie kapusta), i sos sojowy. Takie połączenie jest wspaniałe, mogłabym jeść je codziennie! Całość jest dość pikantna, bardzo sycąca i po prostu pyszna.

Makaron z wieprzowiną i kimchi
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1/2 łyżki drobno posiekanego czosnku
- 1 polędwiczka wieprzowa
- 100g makaronu sojowego
- 1 łyżka oleju
- sól, pieprz
- 1 mała czerwona cebula
- 200g kimchi
- 1 mała cukinia
- 100ml wody (lepiej bulionu)
- 1/2 łyżeczki chili w proszku

1) W misce wymieszać sos sojowy, czosnek i wieprzowinę pokrojoną
na plastry o grubości 1/2 cm i odstawić do lodówki na 30 minut.
2) Makaron przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
3) Wok lub patelnię rozgrzać na dużym ogniu i wlać połowę oleju.
4) Gdy się rozgrzeje, włożyć mięso i oprószyć solą i pieprzem.
5) Smażyć, mieszając, aż będzie gotowe, ok. 6-8 minut.
6) Usmażone mięso przełożyć na talerz i odstawić.
7) Wlać resztę oleju, rozgrzać, dodać pokrojoną na cienkie półplastry cebulę i smażyć, mieszając, aż zmięknie, ok. 2 minut.
8) Dodać kimchi i cukinię pokrojoną w jak najcieńsze plastry
(np. za pomocą obieraczki do warzyw) i doprawić solą i pieprzem.
9) Włożyć z powrotem mięso, wlać wodę  lub bulion,
dodać makaron, wymieszać i podgrzewać 1-2 minuty.
10) Przełożyć do misek i posypać płatkami chili.

Czas przygotowania: 45 minut
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 450 kcal

1 komentarz:

Dziękuję za wszystkie komentarze!